Włosowe kosmetyki

W pierwszych słowach PRZEPRASZAM za tak długą nieobecność. Niestety żyłam maratonem maturalnym. Ufff, większość już za mną. Została tylko chemia i ustne. Więc może będziemy się częściej spotykać. :)

Dzisiaj opowiem troszkę o włosach. Jakiś rok, może trochę mniej zwariowałam na punkcie włosów. Niestety dwa lata temu zaczęłam je farbować i są baaardzo kruche. Staram się dbać o nie jak tylko mogę, aby je zapuścić. Widzę poprawę, a przecież to dopiero początek.

Zacznę od tego, że bardzo szybko przetłuszczały mi się włosy. Myłam je codziennie lub co dwa dni.

Ale znalazłam (jak dla mnie) genialny szampon, który pozwala mi na około 4 dni.Jest to CZARNY szampon FRATTI. Po wyschnięciu włosy wyglądają, jakby było ich dwa razy więcej. Naprawdę bardzo polecam! Myję tylko skórę głowy, ponieważ bardzo przesusza włos. Szampon dostępny jest w drogerii Celux. Można uznać, że jest dość drogi, ponieważ 300ml kosztuje około 14zł. Ale jak dla mnie jest bardzo wydajny, i przede wszystkim działa!



Po myciu nakładam odżywkę lub maskę, lecz tylko od ucha w dół, aby nie przetłuszczać skóry głowy. Używam naprzemiennie dwie maski. Nazwy pierwszej pozwolę sobie nie napisać, z przyczyn językowych. Jest to odżywcza maska z brzozowym sokiem. Zaś drugą jest maska od Babuszki Agafii, regeneracyjna. Jak dla mnie obie są świetne. Poprawiają kondycję włosa, ale również ślicznie pachną. Dostępne w drogerii Celux. Ceny i pojemność podam pod zdjęciem, aby się nie pomieszało. :)


 Odżywcza maska do włosów, Cena: 18zł , pojemność : 500 ml



Maska Babuszki Agafii, cena: około 5zł, pojemność: 100ml

W trakcie dnia używam spray, dzięki któremu nie puszą mi się tak włosy. Tak samo jak z maską używam go na końcówki. Jest to GLISS KUR hair rapair. Dostępny w Rossmanie, a cena wyleciała mi z głowy. Wydaje mi się, ze około 12-13zł za 200ml.




A teraz hit tego roku: TANGLE TEEZER. Mogę pochwalić się, że dostałam ją na Dzień Kobiet od mojego mężczyzny. :D Szczotka jest naprawdę genialna. Masaż głowy, a przede wszystkim nie wyrywają mi włosów. Moja kompaktowa wersja pozwala mi ją mieć zawsze przy sobie. Jak dla mnie genialny wynalazek! Może jak na szczotkę cena jest wysoka, jednak uważam, że warto. Jest wytrzymała i idealnie sprawuje swoją rolę. Z tego co się orientuję to kosztowała około 50 zł w Douglasie.





I coś co mnie urzekło... Gumka do włosów - INVISIBOBBLE. Coś cudownego. Tak jak producent zapewnia, nie ma odkształceń na włosach. Gumka nie wyrywa włosów, i mimo, że niektórzy mówią, że nie sprawdza się w wysokich kucykach, że zwyczajnie nie otrzymuje włosów, to zupełnie się z tym nie zgodzę. To jasne, że na każdym rodzaju, gęstości włosów gumka trzyma się inaczej, jednak na moich niesfornych włosach ta gumka sprawdza się idealnie! Wysokie, niskie, koki, kucyki, dla mnie BOMBA. Co do ceny, to ja zapłaciłam 19 zł, za trzy sztuki w Douglasie.



Dziewczęta! Pamiętajcie, aby NIE rozczesywać włosów na mokro. Właśnie wtedy włosy są najbardziej narażone na łamanie, wyrywanie. Oraz związujcie włosy na noc. W luźny kok, albo warkoczyk. Moim zdaniem to właśnie ta teoria się bardziej sprawdza, przynajmniej na moich włosach. Rano nie znajduję na poduszce kilkunastu włosów. Zaskoczę Was - nie ma żadnego. Jakiś czas temu przeczytałam, że lepiej spać w rozpuszczonych włosach,aby mogły odpocząć. Jednak ta teoria się u mnie nie sprawdziła. Rano poduszka była pełna włosów. Krótkich, co oznaczało, że łamały się podczas snu, ale również tych długich, które zwyczajnie wypadały. Śpiąc włosy ocierają się o poduszkę i niestety się niszczą. Dbajmy o swoje włoski, a może uda się nam zapuścić włosy do pasa. :P Bądźmy optymistkami! Jeśli dacie radę to pijcie siemie lniane, wspomogą włosy, ale również nasz metabolizm.

To na tyle, tak wygląda moja włosowa kosmetyczka. Jak dla mnie znajdują się w niej wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy, bez których moje włosy bardzo by się na mnie pogniewały. Każda z Nas powinna mieć swój pojemniczek, w którym poskładamy wszystkie ulubione kosmetyki! :)



Ściskam Was baardzo mocno! Do usłyszenia! :)

P.S. W czerwcu wybieram się do fryzjera. Aby przyciemnić troszkę włosy, żeby nie było tak bardzo widać odrostów i podciąć końcówki. Przed wizytą zrobię zdjęcie i po wizycie również, aby pokazać Wam efekty. :)

Komentarze

Popularne posty